Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


E- WERNISAŻ :)

sobota, 07 listopada 2009 14:24
           Udało mi się w końcu zrobić skany, ale niestety bez koloru, więc do końca nie będzie widać wyobraźni Cudnych. Jędrusia jest tylko jeden rysunek, za to przedstawia mamę i jest to jedyna praca, przedstawiająca człowieka, jaką wykonał. Muszę mu oddać, że nie pomylił się z ilością włosów - w rzeczywistości mama też nie ma bujnej fryzury :)). W ogóle, to Jędrek uwielbia jak mu coś narysujemy, a on to pokoloruje, a potem wycina, wycina, wycina.


Tytuł: Mama
Autor: Jędruś




Tytuł: Mama
Autor: Nelka


Zwracam uwagę na palce i pępek :))




Tytuł: MAAM i ATATA
Autor: Nelka




Tytuł: (nie podam, bo to zagadka dla czytelników)
Autor: Nelka



          Wyjaśnię jeszcze, że ostatnia praca należy do jednej z pierwszych, jakie Nelka stworzyła. Ta, na której mam pępek i urocze cienkie paluszki też powstała jakiś miesiąc temu. Za to "MAAM i ATATA"  to już najświeższe dzieło i według mnie widać postępy.
U Jędrusia postępem jest to, że do kolorowania używa więcej niż jednej kredki.

Jeszcze zagadka - co przedstawia ostatni rysunek Nelki?

Zdaniem innych (6) | Podziel się swoimi myślami

Zagadka

wtorek, 03 listopada 2009 21:25
Ile wydzieliny mieści się w nosku czterolatka? Wie ktoś? Bo ja już mam dość!
Po dwóch tygodniach zdrowia, od piątku Jędrek gorączkuje, miał zatkany nos i boli go gardło, a od wczoraj smarka dosłownie litrami. Znowu dajemy mu antybiotyk, bo okazało się, że niestety to angina :((
A Nelka? Anginy nie ma -jeszcze, ale - również od piątku - ma biegunki. Aż się boję pomyśleć, co będzie jak się pozarażają i rolę się odwrócą. Normalnie szpital w domu.

Tyle zawsze chcę opisać - co Cudne zrobiły, co powiedziały, a jak już usiądę wieczorkiem, to albo nie mam siły zajrzeć do komputera albo nie mam po prostu ochoty, weny.

Postaram się jutro zrobić skany rysunków Cudnych - jest się czym pochwalić - Picasso mały :-).

Zdaniem innych (3) | Podziel się swoimi myślami

Choroba i ciasteczka

sobota, 10 października 2009 15:00
         Cudne chore, od kilku dni nie chodzą do przedszkola i za szybko do niego nie wrócą. Jędrek dostaje antybiotyk, Nelka jeszcze się trzyma ale gorączkuje, więc pewnie zwykłe syropki i witaminy nie wystarczą :(
       Nie wychodzimy z domu, od kilku dni Cudne bawią się ciastoliną tak więc nabrały wprawy, aby dziś pomóc mi w pieczeniu ciasteczek z kleiku ryżowego. Ostatnio piekliśmy je na święta Bożego Narodzenia i dzieciom bardzo smakowały, nie wspominając o radości jaką miały wycinając ciasteczka.

.....................................

Ciasteczka się udały pod względem smaku, co do kształtów.....hmm...miały być kółeczka wycinane kieliszkiem, a były grzybki, kuleczki i nawet bałwanki :-]

Zdaniem innych (5) | Podziel się swoimi myślami

Żyjemy

sobota, 03 października 2009 15:17
         Cichutko u nas było, bo mama Cudnych pracować zaczęła i wstyd przyznać, ale choć zabierałam się do skrobnięcia jakiejś notki, to zabrać się nie mogłam. Czasu mi brakuje na wyrobienie się z domowymi obowiązkami więc do internetu też rzadko zaglądam. Ale czytam, rzadziej ale jednak czytam zaprzyjaźnione blogi. Jednak mnie do Was ciągnie :)
         Cudne drugi rok do przedszkola chodzą, są już misiami, a nie krasnalami i dumne są z tego powodu. Podobno starszaki wyśmiewały się z ich grupy -"maluchy, maluchy, maluchy". A Nela z Jędrkiem stanęli w obronie swojej grupy i odpowiedzieli: " my już nie jesteśmy maluchami,my jesteśmy Misie" O!
          Cudne zrobiły się fajniejsze, można sobie z nimi podyskutować, posłuchać ciekawych stwierdzeń i wciąż jeszcze chcą się przytulać. Niestety nie wyrosły z chorób i właśnie załapały jakiegoś paskuda. Boję się, że już do wiosny będą chodzić z katarem :((


Cudne z mamą - jeszcze w wakacje

Poza tym Jędrek ma swojego idola - Spider-Mana, co wiąże się nie tylko z oglądaniem bajek z superbohaterem, ale również z zachwytem nad każdym gadżetem z wizerunkiem idola. Mam nadzieję, że ten zachwyt niedługo się skończy bo inaczej nasz budżet tego nie wytrzyma.
Nelka robi postępy w rysowaniu. Jej postaci zaczynają w końcu  wyglądać jak ....coś co ma ręce, nogi a nawet brzuch :)) Do tej pory były tylko kółka, które co najwyżej miały oczy. Wiem, że artystką to ona nie będzie ale martwiło już mnie to jej całkowite plastyczne antytalencie. Szczególnie kiedy widziałam jak rysują  rówieśnicy Cudnych. Dwu, -trzylatki mają lepszą kreskę :)) Jędrek jest nie lepszy w tej dziedzinie, ale w końcu to chłopak ;-)

Zdaniem innych (5) | Podziel się swoimi myślami

Jędruś powiedział

poniedziałek, 27 lipca 2009 20:51
J: Tato, a jak Cię od wiatru zawiało, to poszedłeś do pana masażera?

*****
Jędruś jest bardzo spostrzegawczy, szczególnie kiedy jedziemy samochodem, wypatruje różne przedmioty, samoloty, ludzi:

J: Tato, tato, a tam jest pan kolejarz
T: Gdzie synku?
J: No tam, nie widzisz?
T: ????Aaaaa, to jest kolarz, synku  :-]

Zdaniem innych (6) | Podziel się swoimi myślami

WAKAC JE JE JE!!!!

piątek, 17 lipca 2009 22:45
Dzisiejsze popołudnie nad jeziorem




Zdaniem innych (6) | Podziel się swoimi myślami

Ślubowanie i nocny intruz

sobota, 20 czerwca 2009 14:55
            Wypadałoby słów kilka na temat ślubowania w przedszkolu napisać. Zaczęło się od programu artystycznego  - wierszyki, piosenki i tańce. Potem dzieci złożyły ślubowanie, pani dyrektor pasowała każdego maluszka na przedszkolaka i na końcu dzieci za pomocą farbki odcisnęły paluszki na plakacie z przyrzeczeniem - jako podpisy.


 

Jędrek na pierwszym planie :))




 

         Nelka śpiewała i tańczyła, a Jędrek tradycyjnie całą część artystyczną stał w miejscu i nawet głowy nie podniósł (dokładnie, jak widać na zdjęciu ). Ożywił się, kiedy wręczano maluchom prezenciki i dyplomy, a gdy przeszliśmy na salę z poczęstunkiem, był już całkiem wyluzowany. Niestety przy kawce nie posiedzieliśmy zbyt długo bo.....


       .....W nocy (przed ślubowaniem) Nelka obudziła się z płaczem, że ma kolce w rączce. Najpierw pomyślałam, że to śni jej się, potem, że ścierpła jej ta ręka. Przez godzinę wierciła się,  nie mogła zasnąć i kazała sobie masować rączkę, więc ja też nie spałam. Rano wstaliśmy nie myśląc o tym incydencie. I wlaśnie siedząc sobie w przedszkolu na mini krzesełkach i popijając kawkę równocześnie z tatą zwróciliśmy uwagę na rękę Neli. W zgięciu miała coś w rodzaju małego strupka - odstającego na ok.1,5 mm. i lekkie zaczerwienienie wokół. "Strupek" nie chciał się zdrapać i nagle zdaliśmy sobie sprawę, że to KLESZCZ. Nelka rozpłakała się i kazała sobie "to" wyjąć, nawet nie zaprotestowała, że zrobi to pielęgniarka. Pojechaliśmy do przychodni, pielęgniarka najpierw polała intruza spirytusem, a potem pensetą go wyjęła. Doktor obejrzał kleszcza i rękę, stwierdził że wszystko ok i kazał tylko obserwować miejsce wkłucia.
         Po wszystkim przypomniała nam się nocka, kiedy Nela czuła kłucie w rączce i doszliśmy do wnioku, że paskud właśnie w nocy dobierał się do jej ręki. Skąd kleszcz? Popołudniu Cudne były z tatą w lesie. W kąpieli obejrzeliśmy dzieci, ale nic podejrzanego nie znaleźliśmy. Być może robal siedział we włosach, a potem sie przemieszczał. Udało mu się  dlatego, że był naprawdę mały - ok. 2 mm.
        Skłamałabym, gdybym stwierdziła , że się nie wystraszyłam
.

Zdaniem innych (7) | Podziel się swoimi myślami

Łóżko prawie piętrowe :)

wtorek, 16 czerwca 2009 19:21
            Cudne mają swoje własne łóżko, które dostały od dziadków z okazji dnia dziecka. Zamówiliśmy je na allegro i po tygodniu od wpłaty zaliczki kurier przywiózł towar.Od samego początku mówimy im, że rodzice nie mogą położyć się z nimi, bo to jest tylko ich łóżko, a my moglibyśmy je zarwać. Nie wiem, czy to zadziałało, ale od momentu przeprowadzki na nowe łoże, Cudne nie wołają nas w nocy ( szczególnie Jędrek miał taki zwyczaj ).







         A jutro Cudne mają ślubowanie na przedszkolaka. Od jakiegoś czasu przygotowują program artystyczny, ale nic z nich nie można wyciągnąć.

                   M: Nelko, mama przyjdzie zobaczyć jak występujecie na ślubowaniu
                   N: A jakiego chłopaka psyplowadzis?
                   M: Jak to jakiego? Po co?
                   N: No zeby mu ślubować w kościele. Ja wezmę sobie Jędlusia do ślubowania.
          Tak sobie skojarzyła.

A na ślubowaniu będzie nie tylko mama, ale też tata weźmie wolne w pracy i pojawi się w przedszkolu.

Zdaniem innych (6) | Podziel się swoimi myślami

:)

poniedziałek, 08 czerwca 2009 22:56

Wygląda na to, że budzą się instynkty :))









A jest się kim opiekować





I jeszcze Jędruś ze słodką, obrażoną minką

Zdaniem innych (6) | Podziel się swoimi myślami

Bukiecik

wtorek, 26 maja 2009 13:38
            Kwiatki dostałam po niedzielnym spcerze Cudnych z tatą. Córeczka dla mnie je zerwała, a że rozmiar imponujący, więc musieliśmy uwiecznić je na fotce :))





Piękne, prawda?

Zdaniem innych (8) | Podziel się swoimi myślami

Zdjęcia w galeriach.


sobota, 21 listopada 2009

Licznik odwiedzin: 13208

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

O moim bloogu

Cudne to Nelka i Jędruś - bliźniaki. Dla większości ten blog będzie o treści banalnej, ot codzienność. Dla nas to zapis najpiękniejszych chwil, które chcielibyśmy zapamiętać na zawsze. Dlatego nie ma ...

więcej...

Cudne to Nelka i Jędruś - bliźniaki. Dla większości ten blog będzie o treści banalnej, ot codzienność. Dla nas to zapis najpiękniejszych chwil, które chcielibyśmy zapamiętać na zawsze. Dlatego nie ma tu osobistych zwierzeń, wywodów, choć może... kiedyś...pod innym adresem...

schowaj...

O mnie

Jestem mamą cudownych bliźniaków: Nelki i Jędrusia. Moje życie kręci się wokół nich ale lubię też czytać, podróżować i rozmawiać z moim mężem.

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 15.09.2008 20:13:58
  • autor: ap12
  • treść: Marzenko, zapraszam ...

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 13208
Wpisy
  • liczba: 108
  • komentarze: 622
Galerie
  • komentarze: 19
Księga gości: 11
Bloog istnieje od: 726 dni
hej-kochaj mnie mimo wszystko